najaktywniejsi
Dowcipy
Franek mowi do kolegi:
- W niedziele wybieram sie z tesciowa na gielde staroci.
- A ile chcesz za nia dostac?
I kolejny... :)
Przyjezdza na stacje benzynowa krasnoludek swoim malutkim samochodzikiem i mowi:
- Poprosze dwie kropelki benzyny.
A na to sprzedawca:
- I co, moz jeszcze pierdnac w oponki.
I kolejny... :)
Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce sie pan rozwiesc?
- Bo moja zona caly czas szweda sie po knajpach!
- Czy to znaczy, z pije?
-Nie, lazi tam za mna!
I kolejny... :)
Egzamin z zoologii:
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazujac na klatke, ktora jest przykryta tak, z widac tylko nogi ptaka.
- Nie wiem - mowi student.
- Jak sie pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciaga nogawki.
- Niech pan profesor sam zgadnie.
I kolejny... :)
loj Hani (zoolog.)
I kolejny... :)
Kategorie
- ?mieszne [20660]
- Chuck [2546]
- Cytaty [11261]
- Erotyczne [1100]
- Frag. piosenek [7225]
- Freestyle [4017]
- Graficzne [630]
- Inspiruj?ce [2165]
- Mi?o?? Szcz??liwa [953]
- Mi?o?? Zraniona [1782]
- Mi?osne nieposortowane [27812]
- Obcoj?zyczne [2245]
- Okoliczno?ciowe [911]
- Pesymistyczne [10895]
- Prawa Murphego [115]
- Rymowane [2723]
- Skr?towce [593]
- Wulgarne [4452]
To moje po?egnanie dla tego ?wiata... Ide przywita? si? ze ?mierci?...