najaktywniejsi
Dowcipy
Icek i Zbyszek ida na obiad. Z daleka zobaczyli z na stole czekaja na nich dwie nierowne porcje. Zaczeli wiec biec. Icek byl szybszy i bec zlapal wiekszy talez. Zadyszany Zbyszek podbiega i zaczyna swoje.
- Icek ale wy Zydzi to pazerna nacja i jaka nie wychowana. Tak sie przeciez nie robi. Zabrales wiekszy talez.
- Tak? A jak ty bys byl pierwszy, to jaki bys wzial?
- Jak to, jaki? Mniejszy.
- No to przeciez masz. O co ci chodzi?
I kolejny... :)
Sukcesy
Nigdy mi nie odmowily
Te, ktore mi sie snily.
(Jan Sztaudynger)
I kolejny... :)
Jak nie mozsz przyjsc do siebie, to przyjdz do mnie.
I kolejny... :)
Pipcia tak, armia fuck!
I kolejny... :)
Mama do Jasia:
- Dlaczego chowasz strzelbe taty?
- ?al mi dziewczynek.
- Nie rozumiem...
- Slyszalem, jak tata rozmawial przez telefon z kolega i mowil, z pojda zapolowac na dziewczynki...
I kolejny... :)
Kategorie
- ?mieszne [20660]
- Chuck [2546]
- Cytaty [11261]
- Erotyczne [1100]
- Frag. piosenek [7225]
- Freestyle [4017]
- Graficzne [630]
- Inspiruj?ce [2165]
- Mi?o?? Szcz??liwa [953]
- Mi?o?? Zraniona [1782]
- Mi?osne nieposortowane [27812]
- Obcoj?zyczne [2245]
- Okoliczno?ciowe [911]
- Pesymistyczne [10895]
- Prawa Murphego [115]
- Rymowane [2723]
- Skr?towce [593]
- Wulgarne [4452]