najaktywniejsi
Dowcipy
?piewa juhas na hali. Baca nie moz wytrzymac i wola:
- Czego sie drzes?!!
- Dyc to nie dzz, to folklor!
I kolejny... :)
Byl sobie bardzo znany i bogaty rycerz. Ani pieniadze ani slawa, jak to powszechnie wiadomo szczescia nie daja. I tak, bohater naszego dowcipu nie byl szczesliwy. Postanowil pewnego dnia owo "szczescie" znalezc. Kupil sobie kijek od mopa, zawiesil nan worek (treningowy), paczke malborasow i wyruszyl w swiat. Szedl, szedl, az doszedl do rozdroza czy jak kto woli rozstaju drog. Jedna droga idzie w prawo druga w lewo. Posrodku chatka... Bohater naszego dowcipu, slynny i bogaty rycerz, wszedl do slynnej chatki ktora w kazdym dowcipie o walecznych rycerzach powinna sie pojawic. Rycerz wchodzi do chatki gdzie czeka na niego stara babunia.
- Witaj stara babuniu - mowi rycerz.
- Witaj wedrowcze.
- Szukam, stara babuniu szczescia czy mozsz mi powiedziec w ktora strone mam isc.
- Jesli pojdziesz w prawo - odpowiada babunia - znajdziesz szczescie. Po prawej bowiem stronie mojej chatki idzie droga do ogromnego zamku, w zamku mieszka przesliczna ksiezniczka, zajebista dupa, przysiegam. Mozsz sie z nia oznic. Jej ojciec - krol jest juz starym dziadkiem niedlugo odejdzie z tego swiata a jak wykituje ty odziedziczysz jego majatek. Mowie ci stary. Jak pojdziesz w prawo bedziesz najszczesliwszym czlowiekiem na ziemi. Jesli zas pojdziesz w lewo - ciagnie stara babunia - to Cie POJ.....
Rycerz zdebial, nie wiedzial co powiedziec. Nie mogl uwierzyc ze szczescie moz byc tak blisko w koncu stwierdzil ze stara babunia go podpierdala ..a o oto co sobie pomyslal..
- Kur.. to musi byc podpierdulka, jakis kit. Nie wierze w te bzdury, chromole to, ide w lewo raz kozie smierc! I poszedl w lewo. Po kilku godzinach szybkiego marszu doszedl do wielkiej rzeki. W rzece stal wieki smok. Olbrzymia bestia z piecioma glowami. Jak, kur.., rycerz nie wyskoczy. Jak nie zaczyna odrabywac kolejno glow: pierwszej, drugiej , trzeciej. Wyciaga sztylet, wbija go w sam srodek serca wielkiego smoczyska. Na to bestia sie wyrywa i krzyczy: POJ..... CIE!? JA TU KUR.. TYLKO WODE PIJE.
I kolejny... :)
Do oddzialu banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi juz krzyczy na dysponenta:
- Co to jest, co to ma znaczyc?!
Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje:
- W czym moge pomoc?
- Co to za remonty i malowanie? Po jaka cholere pomalowano caly budynek?
Pracownik:
- Dzieki temu nasza placowka wyglada ladniej, schludniej, aby nasi klienci czuli sie lepiej.
Klient:
- Moz i tak, tylko tam przy bankomacie mialem zapisany na scianie numer PIN i za cholere nie moge teraz wyplacic!
I kolejny... :)
Nie pij gdy prowadzisz. Dopisek: Za duzo sie rozlewa.
I kolejny... :)
Co robi blondynka po stosunku?
- Otwiera drzwi samochodu.
- Idzie do domu.
I kolejny... :)
Kategorie
- ?mieszne [20660]
- Chuck [2546]
- Cytaty [11261]
- Erotyczne [1100]
- Frag. piosenek [7225]
- Freestyle [4017]
- Graficzne [630]
- Inspiruj?ce [2165]
- Mi?o?? Szcz??liwa [953]
- Mi?o?? Zraniona [1782]
- Mi?osne nieposortowane [27812]
- Obcoj?zyczne [2245]
- Okoliczno?ciowe [911]
- Pesymistyczne [10895]
- Prawa Murphego [115]
- Rymowane [2723]
- Skr?towce [593]
- Wulgarne [4452]