najaktywniejsi
Dowcipy
Pewien facet lezal od dluzszego czasu i kona, od czasu do czasu wracal do przytomnosci.
Jego zona czuwala przy jego lozku dzien i noc! Pewnego dnia wrocil znowu odzyskal przytomnosc i zaczal takim zmeczonym glosem mowic do zony:
- W najgorszych czasach bylas przy moim boku. Jak bylem zwolniony z pracy dodawalas mi otuchy, pozniej, gdy moja firma byla bankrutem tez bylas przy mnie, jak stracilismy nasz
dom tez bylas przy mnie. Nawet teraz gdy jestem chory nie opuszczasz mnie nawet na chwile. Wiesz co?
Jej oczy wypelnily sie lzami wzruszenia:
- Co moj kochanie? Wyszeptala.
- Ja mysle, z przynosisz mi pecha!
I kolejny... :)
- Jakie sa wiry na rzece w Wachocku?
- Takie, z jak kon soltysa pil wode to mu leb ukrecilo...
I kolejny... :)
Pies do psa :
-Prowadze pieskie zycie.
-To jeszcze nic. Ja zszedlem na psy.
I kolejny... :)
Jak sie nazywa rumunski Minister Gospodarki i Polityki ?ywnosciowej?
Izje Popiescu...
I kolejny... :)
banalne rodzenie
I kolejny... :)
Kategorie
- ?mieszne [20660]
- Chuck [2546]
- Cytaty [11261]
- Erotyczne [1100]
- Frag. piosenek [7225]
- Freestyle [4017]
- Graficzne [630]
- Inspiruj?ce [2165]
- Mi?o?? Szcz??liwa [953]
- Mi?o?? Zraniona [1782]
- Mi?osne nieposortowane [27812]
- Obcoj?zyczne [2245]
- Okoliczno?ciowe [911]
- Pesymistyczne [10895]
- Prawa Murphego [115]
- Rymowane [2723]
- Skr?towce [593]
- Wulgarne [4452]